Jak wykonać plan usadzenia gości weselnych?

https://www.flickr.com/photos/amiefedora/
Przygotowania do wesela nabierają tempa. Pisałam Wam już o butach ślubnych, nagrałam też film o obrączkach. Moja głowa kipi od pomysłów na nowe wpisy i filmy, ale część z nich pojawi się po weselu, aby nie psuć moim gościom niespodzianki :D

Goście, dużo gości, bez nich większość przygotowań weselnych nie miałaby sensu, są oni równie ważni tego dnia jak sama Para Młoda, ponieważ ani bez jednych, ani bez drugich nie ma wesela. Przygotowując się do wesela już na etapie poszukiwania sali musimy mniej więcej wiedzieć ile osób chcemy zaprosić, aby wybrać salę odpowiedniej wielkości. 

Później wręczamy gościom zaproszenia i długo nic się nie dzieje, aż do momentu, gdy potwierdzą oni swoją obecność na naszej uroczystości. Wtedy właśnie stajemy przed bojowym zadaniem jak naszych kochanych gości posadzić. 

Metod usadzania gości jest wiele, każda ma wady i zalety. Jedni sadzają rodzinę bliżej Młodych, a znajomych dalej inni odwrotnie. Jedni wybierają okrągłe stoły inni prostokątne. Do wyboru do koloru, jednak moim zdaniem należy przemyśleć kwestię usadzenia gości, a nie pozostawiać ich samym sobie i zmuszać do wyścigów na sali oraz do iście olimpijskiego rzutu torebką i marynarką na odległość. 


Gdy szukałam w internecie różnych weselnych inspiracji natknęłam się najpierw na Pintereście, później na YT na pomysł z brystolem i karteczkami samoprzylepnymi. Na brystolu rysujemy stoły, na karteczkach piszemy nazwiska gości i przyklejamy, karteczki umożliwiają nam przesadzanie gości zanim wypracujemy ostateczne rozwiązanie. Byłam tak zachwycona tym pomysłem, że już nawet kupiłam brystol.

Zanim jednak zdążyłam go wykorzystać natknęłam się na jeszcze lepsze rozwiązanie. Na jednej z fejsbukowych grup weselnych dziewczyny polecały stronę goscieprzystole.pl która jest genialna. Najpierw czeka nas chwila roboty z przepisaniem nazwisk gości (możemy też zaimportować je z pliku tekstowego), możemy podzielić ich na grupy np. rodzina i znajomi. Później wybieramy stoły i sadzamy gości przeciągając ich w odpowiednie miejsce, możemy też usadzić ich automatycznie. Możemy w każdej chwili zmienić wielkość stołu, jego nazwę, a także coś co podoba mi się najbardziej, możemy przestawić cały stół z posadzonymi gośćmi na drugi koniec sali lub obrócić go o 180 stopni, co jest trudne do wykonania na brystolu. 


Ponadto możemy plan wydrukować oraz wysłać mailem. Bardzo ułatwiło mi to konsultowanie usadzenia gości z Panem Młodym oraz moją mamą. W przypadku brystola byłoby to niewykonalne. Dodatkowo taki wydrukowany plan łatwiej przekazać obsłudze naszej sali weselnej, jeśli to ona ma rozkładać winietki na stołach.

Myślę, że jest jeszcze kilka stron, które oferują podobne możliwości i z własnego doświadczenia gorąco polecam korzystanie z możliwości XXI wieku, choć oczywiście brystol też ma swój urok.