Jak dbać o dłonie oraz oliwkowa maska do rąk i paznokci marki Ziaja


Dłonie często zdradzają wiek kobiety szybciej niż twarz. Dlatego aby długo były piękne i młode należy o nie dbać z równie wielką uwagą jak o buzię. Również pora roku powinna każdą z nas skłonić do większej dbałości o ręce, które narażone są na chłód i mróz, co sprzyja wysuszaniu skóry i jej pękaniu. Chlorowana woda oraz modne żele antybakteryjne też nam nie służą.


Aby nasze dłonie nie wyglądały starzej od nas samych powinnyśmy w mroźne dni zawsze ubierać rękawiczki. Warto też przed wyjściem z domu posmarować je kremem, tę czynność powinnyśmy powtarzać kilka razy dziennie, zwłaszcza zimą. Ja niestety czasem o tym zapominam, ale staram się z tym walczyć ustawiając kremy do rąk w różnych miejscach w mieszkaniu, w łazience, przy biurku, przy łóżku, gdy mój wzrok padnie na tubkę kremu jest większa szansa, że go użyję. 

Ponadto przy łóżku postawiłam całą kosmetyczkę z obowiązkową pielęgnacja wieczorną, którą nakładam tuż przed spaniem. Oprócz kremu do rąk znajduje się tam również krem do stóp oraz maska do dłoni i bawełniane rękawiczki. O tych dwóch ostatnich rzeczach wspominałam kiedyś na blogu. Niestety moja ukochana maska z Oriflame się skończyła i nie widziałam jej w katalogu, dlatego byłam zmuszona poszukać zamiennika.

Skusiłam się na oliwkową maskę do rąk i paznokci marki Ziaja. Właściwie to wybór miałam niewielki, bo była to jedyna maska do rąk jaką znalazłam w Rossmannie. Początkowo podchodziłam do niej sceptycznie, ponieważ nie mam najlepszych doświadczeń z kosmetykami Ziaji. Natomiast ta maska pozytywnie mnie zaskoczyła. 



Po pierwsze ma bardzo przyjemny, miodowy zapach. Po drugie kosztuje mniej niż 10zł. Ponadto ma gęstą konsystencję dzięki czemu będzie wydajna. Dobrze nawilża, ale niestety na dużo krócej, niż moja ukochana maska z Oriflame. Maska Ziaji jest oprócz tego bardzo tłusta i odrobinę ciężko się rozprowadza na dłoniach. Poza tym nadaje się tylko do stosowania z rękawiczkami bawełnianymi, inaczej nasze łóżko i okolice rano będą całe upaćkane.


Niemniej jednak relacja cena-ilość-jakość jest całkiem ok. No niestety nie można oczekiwać cudów za mniej niż 10zł. Myślę jednak, że pozwoli moim dłoniom przetrwać zimę i lepiej stosować dwa razy w tygodniu taką maskę niż żadną.

Dobrze naszym dłoniom zrobi również peeling np. raz w tygodniu. Możemy to zrobić podczas peelingowania całego ciała lub pokusić się o produkt specjalnie do dłoni, będzie miał wtedy więcej drobinek i będą one ostrzejsze. Uwaga taki zabieg może porysować nam lakier dlatego warto go robić przed pomalowaniem paznokci.