Bourjois 1 seconde, 03 Beige distinction, czyli mój pierwszy raz z lakierem Bourjois


Podczas niedawnej promocji w Rossmannie skusiłam się na lakier do paznokci Bourjois 1 seconde. Nigdy nie miałam lakierów tej firmy. Początkowo planowałam kupić jakiś lakier ze zwykłej linii Bourjois ponieważ wybór kolorów jest nieco większy niż w serii 1 seconde, jednak wszystkie buteleczki były rozwarstwione, dlatego skusiłam się na nowość.


Miałam dylemat na jaki kolor się zdecydować, niewiele brakowało, a była by to czerwień. Stwierdziłam jednak, że czerwonych lakierów mam już dużo i czas na jakąś zmianę. Dlatego wybrałam kolor 03 Beige distinction. 



Obietnica "żelowych" paznokci jest mocno przesadzona. Jednak już od pierwszego użycia lakier pozytywnie mnie zaskoczył swoim pędzelkiem. Jak nie lubię szerokich pędzelków tak ten pokochałam, jest szeroki i krótki i jednym pociągnięciem maluje całą płytkę (od małego palca po wskazujący, na kciuku potrzeba  trzech ruchów). Gdy to zobaczyłam byłam w szoku, bo nie sądziłam, że to możliwe, mam blisko 100 lakierów do paznokci różnych firm i żaden czegoś takiego nie robi. Jeśli się przyłożymy do aplikacji to jedna warstwa zapewnia całkiem przyzwoite krycie, jednak trzeba pracować dość szybko, aby nie zostały smugi i ślady po pędzelku ponieważ lakier naprawdę szybko schnie. Obawiam się również, że z tego powodu za miesiąc lub dwa może się nim już bardzo trudno malować, dlatego teraz używam go na okrągło.



Używanie na okrągło wymusza również pewna wada tego lakieru, a mianowicie to, że odpryskuje on już po 1-2 dniach i to nie zależnie czy z top coatem czy bez. Na szczęście kolor, który wybrałam sprawia, że odpryski nie rzucają się za mocno w oczy, jednak przy czerwieni byłaby to katastrofa. Ja rozumiem, że ze mną lakier nie ma lekko, ponieważ mam rozdwajające się paznokcie, pracuję w rękawiczkach lateksowych oraz milion razy dziennie myję i dezynfekuję ręce, ale lakiery Essie oraz Rimmel wytrzymują w takich warunkach 3-5 dni.

Podsumowując lakier Bourjois 1 seconde jest idealny gdy musimy zrobić manicure w bardzo krótkim czasie, np.przed niespodziewaną imprezą. Jednak jeśli zależy nam na tym aby manicure był trwały to raczej odradzam.