Sałatka z awokado i łososiem wędzonym


Awokado ma 35% więcej potasu niż banany. Jest bogate w witaminy B, E i K i stanowi cenne źródło jednonienasyconych kwasów tłuszczowych (pomagają one np. kontrolować poziom cukru we krwi i wzmacniać ściany tętnic). Awokado zawiera dużo kwasu oleinowego - pomaga on mi.in. obniżyć poziom cholesterolu. Dostarcza nam również kwas foliowy. Ludzie, którzy mają dietę bogatą w kwas foliowy znacznie rzadziej chorują na choroby serca i są mniej narażeni na wystąpienie udaru - niż ci, którzy spożywają go niewiele. Kwas foliowy obniża również ryzyko wad wrodzonych (szczególnie ważne jest to dla kobiet w ciąży lub ją planujących). 


Badania wykazały, że niektóre składniki odżywcze są wchłaniane lepiej, gdy spożywane są z awokado (naukowcy zaobserwowali, że łączenie awokado np. z sałatką pozwala na lepsze wchłanianie przeciwutleniaczy; likopen w pomidorach lub beta-karoten w marchwi może być lepiej wchłaniany jeśli spożyjemy je z kawałeczkami awokado). 



Zawarte w łososiu kwasy omega-3 i omega-6 są bezcenne dla naszego zdrowia. Chronią przed chorobami serca, łagodzą bóle stawów. Korzystnie wpływają na rozwój aparatu ruchu oraz pracę mózgu. Kwasy omega-6 zapobiegają zakażeniom i przyspieszają gojenie ran. 

Obok cennych kwasów tłuszczowych łosoś zawiera witaminy z grupy B. Witamina B1 odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku, układu nerwowego oraz serca, B2 za wygląd skóry, B6 za metabolizm białek i węglowodanów, a B12 chroni przed anemią. Dodatkowo obecność witaminy A i E zapobiega powstawaniu zmarszczek. Witamina D oraz wapń i fosfor wzmacniają układ kostny. Łosoś zawiera także jod i potas. Pierwszy z pierwiastków reguluje wydzielanie hormonów tarczycy. Drugi - usprawnia pracę układu nerwowego, korzystnie wpływa na pracę mózgu oraz obniża ciśnienie tętnicze.

Niektóre źródła alarmują jednak, że spożywanie ryb nie jest takie zdrowe jak nam się wydaje, ponieważ wraz z mięsem ryby spożywamy metale ciężkie, które odfiltrowała ona z zanieczyszczonej np.kwaśnymi deszczami wody. Największym płynącym stąd zagrożeniem jest osadzająca w ciele ryby rtęć. Jednak są to wielkości o wiele niższe od maksymalnego dopuszczalnego poziomu. Aby dorosła osoba ważąca ok. 70kg zatruła się rtęcią musiałaby zjeść ok. 50kg ryby. Na ilość jedzonego łososia powinny jednak uważać kobiety w ciąży. Tygodniowa porcja nie powinna przekraczać 100g.

Łosoś to także, zaraz po śledziu i łupaczu, najczęściej uczulająca ryba. Jego białko jest niemal identyczne jak to występujące w mięsie np. w cielęcinie. Dlatego też osoby, które musiały wyeliminować je z diety, powinny unikać również łososia.

Mimo wszystko uważam, że warto spożywać łososia, aby nasza dieta była zdrowa i różnorodna. Dlatego też proponuję dodać go np. do sałatki.

SAŁATKA Z AWOKADO I ŁOSOSIEM WĘDZONYM

Potrzebne będą:
  • 300g łososia wędzonego np.ścinki do sałatek (są tańsze niż plastry)
  • pół opakowania mieszanki sałat
  • 1 awokado
  • 1 pomidor
  • pół zielonego ogórka
  • pół czerwonej cebuli
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • pół cytryny
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Ogórka, cebulę oraz awokado kroimy w kostkę. Pomidory kroimy w cząstki. Wszystko mieszamy razem w misce dodając oliwę, ocet balsamiczny oraz sól i pieprz. Na talerz wykładamy sałatę, na nią nakładamy warzywa, a następnie na wierzchu układamy kawałki łososia. Całość dekorujemy cytryną. I gotowe.



Z praktycznego punktu widzenia stwierdzam jednak, że może mniej elegancko, ale dużo wygodniej wymieszać wszystkie składniki w dużej misce i z niej nakładać sobie porcje na talerzyki. Ponieważ mieszanie sałatki na płaskim talerzu może skończyć się na stole;)