Danie jednogarnkowe, czyli zapiekanka ziemniaczana


Dania jednogarnkowe często ułatwiają życie gospodyniom domowym, ponieważ w jednym naczyniu możemy przygotować cały obiad. Świetnie sprawdzają się również gdy spodziewamy się gości, są łatwo podzielne na wiele porcji. Można je przygotować z wyprzedzeniem, a później mogą również długo czekać w piekarniku na podanie.


Gdy pierwszy raz przygotowywałam prezentowaną dziś zapiekankę ziemniaczaną zapisałam sobie, iż czas przygotowania to 2 godziny. Byłam bliska stwierdzenia, że nigdy więcej jej nie zrobię, ponieważ ta ilość czasu była przerażająca. Wynika to jednak głównie z faktu, że ja nie mam wprawy w obieraniu ziemniaków i robię to dość powoli. Obecnie po nabraniu wprawy i przy lepszej organizacji można czas przygotowania skrócić do 1,5 godziny z czego nasze danie większość tego czasu robi się samo w piekarniku.

Jeśli lubicie pizze lub makarony o smaku Carbonara ta zapiekanka na pewno przypadnie Wam do gustu. Zamieniając boczek na pieczarki możemy ją przygotować w wersji wegetariańskiej.

ZAPIEKANKA ZIEMNIACZANA

Potrzebne będą:
  • 750g ziemniaków
  • 400 ml śmietany 18%
  • 150g sera pleśniowego rokpol
  • kilka plasterków boczku
  • 1 średnia cebula
  • 1 ząbek czosnku
  • 0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 0,5 łyżeczki mieszanki ziół prowansalskich
  • sól i pieprz do smaku
  • olej do posmarowania naczynia żaroodpornego
Ziemniaki myjemy, obieramy, kroimy w plastry i podgotowujemy przez ok 15 min, tak aby się nie rozwaliły, ale jednak się podgotowały. Po pierwsze skróci to czas pieczenia, po drugie podczas pieczenia bywa, że danie już się przypala, a ziemniaki nadal są twarde, a nikt nie lubi jeść surowych ziemniaków. Po podgotowaniu wyławiamy delikatnie łyżką cedzakową, aby się nie połamały.


Cebulę i czosnek kroimy w dowolne kształty. Ser ścieramy na tarce i mieszamy ze śmietaną, stworzy to sos, który następnie doprawiamy gałką muszkatołową, ziołami, solą i pieprzem. Pieprzu warto dać więcej, bo ziemniaki wyciągają smak, z solą lepiej uważać bo ser jest słony, dlatego sos dobrze jest spróbować. Plastry boczku kroimy na 2 centymetrowe kawałki.


Naczynie żaroodporne smarujemy olejem i zaczynamy układać wszystko warstwami. Najpierw ziemniaki, następnie cebulę z czosnkiem, boczek i wszystko polewamy sosem (dość oszczędnie, aby wystarczyło go na wszystkie warstwy). Później ponownie ziemniaki, cebula, boczek, sos itd. całość zakańczamy warstwą sosu.



Danie wstawiamy do piekarnika nagrzanego do ok. 160 oC na ok. 45 min., 5 min. przed końcem można zdjąć pokrywkę z naczynia, aby zapiekanka się przyrumieniła.