ręczne robótki, czyli pierogi z pieczarkami


Pamiętam gdy jako dziecko podczas wakacji w górach pomagałam Babci przy robieniu pierogów z jagodami. To ona nauczyła mnie jak je zaklejać ręcznie, choć dziwnym trafem moje najczęściej pękały w gotowaniu.

Beskid Wyspowy, Limanowa, Anna Giera autor zdjęcia nie wyraża zgody na jego kopiowanie i rozpowszechnianie
Babcia słynęła również z pierogów z mięsem, które wspólnie z Dziadkiem przygotowywali dla całej rodziny w hurtowych ilościach.

Dziś mojej Babci nie ma już wśród nas, a ja przy pomocy jej wałka i praski do pierogów nieudolnie usiłuję powtórzyć pierogowe cuda, które w niczym nie przypominają oryginału ponieważ ciasto mam cieńsze i nadzienie inne.

Pierogi z pieczarkami

Potrzebne będą:
Farsz:
  • 500g pieczarek
  • 2 cebule
  • 3 łyżki oleju
  • 3 łyżki bułki tartej
  • 1 jajko
  • pieprz
Ciasto:
  • 0,5 kg mąki
  • 1 jajko
  • 1 - 1,5 szklanki letniej wody

Przygotowanie:
Farsz:
  • cebulę kroimy w kostkę i podsmażamy na oleju
  • pieczarki ścieramy na tarce lub drobno kroimy i wrzucamy do cebuli na patelnię
  • całość smażymy aż do wyparowania wody
  • przekładamy do miski i po ostygnięciu dodajemy bułkę tartą, jajko i pieprz
Ciasto:
  • przesiewamy mąkę
  • w misce mieszamy jajko, wodę (na początek jedną szklankę) i sól
  • stopniowo dodajemy mąkę cały czas mieszając
  • gdy powstanie kulka przekładamy na stolnicę/stół (czysty!!!) podsypany mąką
  • chwilę wyrabiamy dodając mąki lub wody w zależności od potrzeby
  • dzielimy na pół i pierwszą połowę zaczynamy rozwałkowywać (później z drugą robimy to samo)
  • aby placek był bardzo cienki proponuję rozciągać go ręcznie jak ciasto na pizzę, przy brzegu ciasta przykładamy dłonie pierwszą połową palców dotykając placka, dłonie najpierw są równolegle, później rozsuwamy je do litery V, lewa wykonuje bardzo niewielkie ruchy, a prawa ciągnie delikatnie ciasto, każde miejsce rozciągamy raz i placek przesuwamy zgodnie z ruchem wskazówek zegara



Pieróg:
  • następnie wykrawamy z ciasta kwadraty lub kółka
  • nadziewamy łyżeczką farszu
  • zaklejamy, aby brzegi lepiej trzymały można przejechać je od środka mokrym palcem (pamiętajcie woda sprawia, że ciasto się klei, a mąka, że się nie klei, jak kiedyś widziałam próbę zaklejenia pizzy calzzone przez dosypywanie na łączeniu mąki to myślałam, że się przewrócę)







  • następnie gotowe pierogi układamy na posypanym mąką talerzu i albo gotujemy i jemy, albo mrozimy (gdy się zamrożą można je oderwać od talerzy i przełożyć do woreczków lub pudełek, aby zajmowały mniej miejsca)
  • czas gotowania zależy od grubości i twardości ciasta, najczęściej 5-10 min od wypłynięcia
  • podawać można je z barszczykiem czerwonym, pesto lub tzatzikami 


Smacznego ;)