Napój mleczno-bananowy na ciepło, aby nie dać się zimie

 

Wczoraj pisałam o ogrzewaczu do stóp, jeśli nie czytałeś zajrzyj TU. Dziś z racji pogody jaką mamy za oknem nadal pozostanę przy temacie rozgrzewania. Tym razem jednak proponuję rozgrzewanie od środka i nie będą to %%%.


Czy wiesz, że w starożytności duża ilość mleka oznaczała bogactwo? Było to spowodowane tym, iż do wyprodukowania dużej ilości mleka konieczne było duże stado bydła. Tak powstało wyrażenie "kraina mlekiem i miodem płynąca".

Jeśli chodzi o miód to potrzebny jest każdemu, zarówno ludziom pracującym fizycznie jak i umysłowo. Ułatwia detoksykację organizmu, obniża ciśnienie i poprawia krążenie krwi, chroni wątrobę. Działa bakteriostatycznie i przeciwzapalnie. U dzieci wzmaga rozwój umysłowy. Już faraonowie korzystali z tego dobrodziejstwa natury o czym świadczy miód znajdowany w grobowcach, co ciekawe w momencie odkrycia nadawał się do spożycia.

Dlatego na rozgrzewkę w zimowy wieczór proponuję napój mleczno-bananowy na ciepło. 

 Potrzebne będą:
  • 500ml mleka
  • 2 łyżki miodu
  • 1 banan

Przygotowanie:
  • banana umyć, obrać i pokroić w średniej wielkości kawałki
  • do mleka dodać miód i banana
  • całość zmiksować
  • następnie podgrzać na małym ogniu nie doprowadzając do wrzenia i gotowe

Ja całość przygotowuję w Thermomix, który jednocześnie podgrzewa i miksuje.


 Jeśli natomiast masz ochotę na coś rozgrzewającego z %%% to polecam kawę z koglem moglem i rumem o której przeczytasz TU

Smacznego;)