Jak bez dłuta i młotka pozbyć się gładzi szpachlowej? Fresh Cleansing Gel marki Bourjois


Najważniejszą rzeczą jaką musimy zrobić dla naszej cery wieczorem jest dokładny demakijaż. Pozwoli jej to na odpowiednie wchłonięcie kosmetyków pielęgnacyjnych nakładanych na noc, zapewni zdrowy i świeży wygląd oraz uchroni nas przed zapchanymi porami.


Próbowałam wielu sposobów oczyszczania twarzy od mleczek, przez płyny micelarne, po pianki i żele. Kończyło się to jednak zawsze podobnie, produkty aplikowane przy pomocy wacików nie usuwały wszystkiego, a pianki i żele wywoływały uczucie ściągnięcie i przesuszenia. Te nieprzyjemne doznania potęgował fakt, że wybierałam najczęściej produkty do mycia dla cery tłustej i mieszanej.

Przełom nastąpił w listopadzie gdy kupiłam odświeżająco-oczyszczający żel do mycia twarzy firmy Bourjois, ma on przystępną cenę ok.14zł. Podczas tych samych zakupów w moje posiadanie wszedł jeszcze jeden świetny kosmetyk tej firmy, płyn do demakijażu oczu Gentle eye makeup remover, o którym przeczytasz TU


Wracając do żelu bardzo dobrze zmywa nawet najcięższy makijaż twarzy (baza, podkład, korektor, puder, róż, bronzer, fixer).  Nie wiem jak, i czy w ogóle radzi sobie z tuszami do rzęs, ponieważ oczy zawsze zmywam wcześniej wspomnianym wyżej płynem, który nie podrażnia oczu. Po użyciu nie występuje przesuszenie i nadmierne ściągnięcie skóry. 


 Ma świeży zapach, delikatnie wyczuwalny jest zielony ogórek. Dobrze sprawdza się również o poranku, ułatwiając przebudzenie. Producent rekomenduje go do wszystkich rodzajów cery. Ja mogę zapewnić, że dla mieszanej w kierunku do tłustej jest świetny. Nie podrażnia i nie zapycha.

Do umycia twarzy i szyi wystarcza ilość wielkości pięciogroszówki. Jest bardzo wydajny, używam go czwarty miesiąc, stosując codziennie i jeszcze zostało mi ok.centymetra do zakrętki (zdjęcia były robione w styczniu).

Podsumowując ja bardzo polecam ten produkt i gdy się skończy pobiegnę po kolejne opakowanie.