Wykwintna kolacja z białymi truflami, czyli spaghetti inaczej



Znane już od starożytności, a według niektórych źródeł zbierane już 3600lat temu - trufle - grzyby z klasy workowców. 

Biała trufla, pochodząca z okolic Piemontu uważana jest za jedną z cenniejszych wśród tych cennych grzybów. Znalezienie jej jest dla zbieracza ogromnym sukcesem i powodem do wielkiej dumy.

Dlaczego więc odrobinę się nie porozpieszczać i  nie przygotować sobie wykwintnej kolacji z białą truflą?

Dwa lata temu z zapartym tchem oglądałam programy Nigelli Lawson. Spisałam wtedy kilka jej przepisów, prezentowałam już kurczaka z choriso KLIK, a dziś przedstawiam pomysł na makaron. 

Jej przepisy mimo tego, że proste w przygotowaniu, często wymagają trudno dostępnych składników, których nie można niczym zastąpić, poważnie mnie to irytuje. Do prezentowanego niżej dania konieczna jest oliwa z oliwek aromatyzowana białymi truflami, dziś jest łatwiej dostępna, jednak dwa lata temu szukałam jej chyba pół roku.

W oryginale również Nigella wykorzystała makaron linguine, jednak ponieważ jest podobny do spaghetti tylko spłaszczony to ułatwiłam sobie życie stosując to co mam zawsze w domu.

Czas przygotowania 12 minut z czego 3 min czekamy na zagotowanie wody,a 8 min gotujemy makaron.





 Do sporządzenia jednej porcji potrzebne będą:
  • makaron linguine/spaghetti
  • 1/2 łyżeczki masła
  • 1 łyżeczka oliwy z oliwek z białymi truflami
  • 3-4 łyżki śmietany/jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • 1/4 łyżeczki białego pieprzu
  • 5-6 łyżeczek parmezau







Przygotowanie:
  • gotujemy makaron
  • w misce mieszamy całe surowe jajko, śmietanę, pieprz, parmezan, oliwę (ponieważ aromat truflowy jest bardzo intensywny należy uważać by z nią nie przesadzić)
  • gdy konsystencja jest za rzadka dodajemy parmezanu, gdy zbyt gęsta rozcieńczamy śmietaną, jednak lepsza za gęsta niż za rzadka
  • zostawiamy filiżankę wody spod makaronu
  • odcedzamy makaron i wrzucamy go ponownie do garnka
  • do makaronu dodajemy niewielką ilość masła, mieszamy
  • dodajemy do makaronu sos, mieszamy
  • gdy całość jest zbyt gęsta możemy delikatnie rozcieńczyć wodą spod makaronu
  • wykładamy na talerz i gotowe

Smacznego;)