Czerwień posypana diamentowym pyłem, czyli Rimmel Precious Stones 001 diamond dust w akcji

Bal magisterski odbył się wczoraj. Długo zastanawiałam się co stworzyć z tej okazji na moich paznokciach, by pasowało do czerwonej sukienki obszytej ciemno srebrnymi koralikami, by nie było tylko banalnym czerwonym lakierem, ale też by nie było zbyt kiczowate. Oto co wymyśliłam.





Jako kolor bazowy użyłam lakieru Rimmel 60 seconds o numerze 315. Inne mani z jego wykorzystaniem możecie zobaczyć TU.

Później nałożyłam Rimmel Precious Stones w kolorze 001diamond dust, na który zupełnym przypadkiem wpadłam podczas środowych zakupów. 

Przez dużą zawartość brokatu szybko gęstnieje i co 2-3 paznokieć konieczne jest energiczne wymieszanie go by nadal dobrze się rozprowadzał. Posiada typowy dla lakierów tej firmy szeroki pędzelek. Kosztuje niecałe 15zł.




Każdego z tych lakierów nałożyłam dwie warstwy oraz trzy warstwy essie good to go ponieważ brokat strasznie haczył. Niestety przez zbyt wiele warstw paznokcie są grube prawie jak tipsy i już dziś pojawił się pierwszy odprysk, który jest dość śmieszny, bo zszedł lakier nawierzchniowy i brokat, a czerwony został.

A czy Wy znacie serię Rimmel Precious Stones, bo ja przyznam, że pierwszy raz się z nią spotkałam?