krem nawilżający z Biedronki, bo tanie nie znaczy złe

Moim najnowszym odkryciem jest krem nawilżający z Biedronki. Po eksperymentach z drogimi kremami nawilżającymi z apteki marki SVR, które mnie rozczarowały postanowiłam sprawdzić coś z przeciwnego bieguna cenowego.

krem nawilżający z biedronki



Pod koniec października za cenę ok.9 zł kupiłam w Biedronce AQUA LIFT krem nawilżający z serii bebeauty z aloesem i algami. Jest to krem na dzień, posiada filtr SPF10.

Zapakowany jest w szklany słoiczek co pozytywnie mnie zaskoczyło, ponieważ tak pakowane są kosmetyki z wyższej półki. Dla samego kremu jest to bardzo korzystne, ponieważ szkło w przeciwieństwie do plastiku nie wchodzi w reakcje z produktem i nie uwalniają się z niego żadne toksyny.

Krem od ponad 2 miesięcy stosuję prawie każdego ranka, a czasem również na noc. Zużyłam połowę słoiczka więc uważam, że jest wydajny.

krem nawilżający skład

Krem ma dość "mokrą" konsystencję (trudno się dziwić,w składzie na pierwszym miejscu woda), dobrze się rozprowadza, nie pozostawia tłustej warstwy, szybko się wchłania. Dobrze nawilża.
Jest minimalnie gorszy od mojego ulubionego kremu nawilżającego Avene Clean-Ac, natomiast jest o wiele tańszy.

Trudno ocenić mi działanie filtra przeciwsłonecznego zawartego w tym kremie, ponieważ czas spędzam głównie w pomieszczeniach, a słońca też mamy o tej porze roku nie za wiele.

krem nawilżający działanie

krem nawilżający sposób użycia

Jeśli chodzi o wygładzenie, redukcję zmęczenia, poprawę elastyczności i jędrności to producenta troszkę poniosło i ja niczego takiego nie stwierdziłam u siebie. Jednak krzywdy nie robi, podrażnień brak, porów nie zatyka.

Nie waży się na twarzy i nadaje się pod makijaż (przed nałożeniem podkładu chwilę czekam i odciskam twarz w chusteczkę, by całość nie spłynęła).

Reasumując moim zdaniem jest to bardzo fajny krem nawilżający i ja z pewnością kupię go ponownie.

A jaki jest Wasz ulubiony krem nawilżający?