Pewien "BLOGER" kopnął mnie w tyłek, "BLOGER" Tomasza Tomczyka - Kominka

pochodzi ze strony http://www.kominek.in/2012/09/bloger-dzis-premiera-ksiazki/

O tej książce pierwszy raz usłyszałam we wrześniu od Radzki i dziś mogę tylko żałować, że tak długo zwlekałam z jej zakupem. No cóż lepiej późno niż wcale, w każdym razie jak tylko kupiłam to przeczytałam jednym tchem zapominając na czas lektury o jedzeniu, piciu, spaniu i całym otaczającym świecie. 


Tomasz Tomczyk pisze bardzo przystępnym i ciekawym językiem, a ja żałuję, że moje podręczniki akademickie do biochemii, diagnostyki laboratoryjnej czy farmakologii nie były równie dobrze napisane, wtedy nauka byłaby przyjemnością.

Ponieważ jestem początkującym blogerem, każda rada i wskazówka była dla mnie niczym odkrycie Ameryki. Dzięki niej założyłam fanpage, zaczęłam wymyślać ciekawsze tytuły, zrobiłam zakładki oraz właśnie tworzę logo. Zrozumiałam, że nie chcę być "niedzielnym" blogerem i postanowiłam pisać regularnie co już przynosi zaskakujące efekty, liczba UU rośnie każdego dnia, a 59% to nowi odwiedzający.

Książka pozwala też poznać opinie innych blogerów, a mnie umożliwiła poznanie ich blogów. Dzięki temu trafiłam na równie ciekawy blog o blogowaniu Andrzeja Tucholskiego jestBlog.pl

Przeczytanie tej książki raz to za mało, ja będę do niej wracać na pewno, ponieważ bloger na każdym etapie "rozwoju" bloga znajdzie w niej coś dla siebie np. jak podejmować współprace z reklamodawcami lub rozmawiać z mediami, mnie dziś to jeszcze nie dotyczy, ale za jakiś czas rady Kominka mogą okazać się nieocenione.

Ponadto uważam, że nie tylko blogerom może spodobać się ta książka.  Moja mama od zawsze interesuje się tematyką motywacyjną i pozytywnym myśleniem, po przeczytaniu epilogu stwierdziłam, że to coś dla niej, miałam rację bardzo jej się podobał. A jeśli to zapowiedź kolejnej książki to już nie możemy się jej doczekać.

Dla zainteresowanych książkę można nabyć TU, TU oraz dotrzeć tam z bloga autora
Książka posiada 364 strony, a jak na ceny w naszym kraju to droga nie jest, ebook 19zł, wersja papierowa 39zł.

A czy Wy już czytaliście BLOGERa?