Inglot Integra + Maybelline = dzienny makijaż

Jakiś czas temu mając lekkiego doła przeszłam się po sklepach... tak wiem to nie jest mądre, bo zazwyczaj portfel bardzo na tym cierpi :D

Podczas tego spaceru trafiłam do Inglota...stwierdziłam, że sprawię sobie nową integrę zastanawiałam się tylko czy wybrać niebieską czy różowo-fioletową... ostatecznie stanęło na tej drugiej.

Aktualnie coraz bardziej zakochuję się w cieniach inglota ponieważ jakość jest świetna, kolory ciekawe, a cena przystępna. Integra ok.21zł za 3 cienie.

Po powrocie do domu stwierdziłam, że dobrym dopełnieniem makijażu będzie cień 4 z paletki Maybelline.



Tak prezentują się wykorzystane przeze mnie cienie na dłoni. Pierwszy z prawej to cień nr 4 z paletki Maybelline, pozostałe to Integra. 


A tak oto prezentuje się makijaż jaki udało mi się zrobić z użyciem tych cieni.



Co myślicie o takiej propozycji makijażu na dzień?